Dzień jak co dzień

To jest utwór, który powstał na drugi dzień zaraz po Trust. Napisałem go z samego rana i odzwierciedlał jak się czułem…

dzień jak co dzień

otwieram oczy me
widzę kolejny świt
początek nowego dnia
i cóż on przyniesie

gdy zamykałem je
pełne były łez
łez smutku i żalu
wczorajszego dnia

w lustrze widzę
wymięta oblicze me
jeszcze dzień, dwa
i tego nie dojrzę

kromka suchego chleba
łyk zimnej herbaty
i czas do pracy
jak co dzień zresztą

oglądanie, co dzień
tych samych twarzy
nie robi na mnie
żadnego wrażenia

kolacja, prysznic, jak co dzień i sen

jaki to był dzisiaj dzień
udany czy nie i tak mi źle
źle, bo już nie żyję
od przeszło dwudziestu lat

przyzwyczajenie robi swoje
po co odchodzić
nikomu nie przeszkadzam
bo jestem tu sam

Copyright © 21-05-2002 D.P.Ogr

Komentarze

Jedna odpowiedź do „Dzień jak co dzień”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *