Pierwsza własna płytka demo miała mieć tytuł … to ja – miała, gdyż nie doprowadziłem projektu do końca, a stanął mi na przeszkodzie m.in. zespół Another Day, w którym zacząłem grać.
Wszystko się zaczęło 20 maja 2002 roku. Pisząc pierwszy utwór, nie wiedziałem, że tak się skończy. Po prostu musiałem przelać na kartkę co we mnie siedziało, od razu wziąłem gitarę do ręki i skomponowałem cały utwór. Do tego na drugi dzień całość nagrałem na komputerze.
Miałem ciężki okres w życiu o czym współpracownicy moi dobrze wiedzą, byłem jakby chodzący cień 😉
Na drugi dzień po napisaniu Trust napisałem drugi utwór i nazwałem go Dzień jak co dzień.
Muzyka postawiła mnie na nogi, wszystko co było złe znalazło się na papierze i w głowie. Zrobiłem muzykę do 13 kawałków i wykorzystałem dwa starsze teksty. Pod koniec tego wszystkiego napisałem jeszcze Dziękuję w podziękowaniu dla tych osób, które musiały mnie wtedy znosić… i to miał być utwór zamykający… ale później trochę to zmieniłem i był to 6 w kolejności kawałek.
Na komputerze zrobiłem partie perkusji do każdego utworu… tylko nie dałem rady wszystkiego nagrać…
Utwory, które wtedy powstały to:
- Trust
- Drugi
- Dzień jak co dzień
- Hope
- Proste słowa
- Dziękuję
- Betrayal
- To ja…
- Odejdź
- Love
- Dzień, noc, chwila…
- Koniec cywilizacji
- I co teraz
Pierwszy raz grałem coś co nie było metalem, a mimo to część kawałków była całkiem mocna 🙂
Dodaj komentarz