Tak to pierwszy tekst, który napisałem i stwierdziłem, że jest ok. Był utwór death metalowy, śpiewany, a raczej growlingowany. Nie podpisałem go datą więc tylko orientacyjnie mogę podać rok powstania jako 1993 – i to jest pewne, gdyż później napisałem jeszcze kilka kawałków.
OGR
Niebo Zaszło Ciemnymi Chmurami
Powiał Zimny Wiatr
O Zapachu Gnijących Ciał
Na Horyzoncie Pajawiła Się Sylwetka
Już Z Odległości Było To Czuć
Jakby Wnętrze Grobu
Ten Smród Wydziela On
Kim Jest Sam Nie Wie
Czuje Tylko Głód
Wtem Zobaczył Inne Stworzenia
Skądś Je Zna, Lecz Nie Wie Skąd
Gdy Próbował Podejść
Istoty Zaczęły Uciekać
Nie Zastanawiał Się
Tylko Zaczął Gonić Je
Dogonił Jakąś Kobietę, Chwycił Za Rękę
Celnym Uderzeniem Zwalił Z Nóg
Instynkt Kazał Mu Zadawać Ciosy,
Szarpać Szponami, Aż Do Zabicia Ofiary
Rozszarpał Brzuch, Jeszcze Gorąca Krew
Trysnęła Mu W Twarz
Konsumpcję Zaczął Od Serca
Gdy Zasmakował Mózgu Jakby Wspomnienie Migło
Stworzył Mnie Człowiek Do Zabijania,
Do Walki W Wojnach
Lecz Dlaczego Odszedł Tak Daleko Nie Wie Jeszcze
Wciąż Nie Wiedział Kim Jest
Wtem Piorun Strzelił W Pobliskie Drzewo
I Usłyszał Głows Stwórcy:
„Tyś Jest Ogr!”
W Czasie Tej Przejażdżki W Przeszłość Zrozumiał,
Że Nie Jest Sam
Wiedział, Że Go Będą Szukać,
Ale Przygotuje Się Na To
Jego Imię To Ogr!
I Poczuł Znowu Ten Zapach
Tak To Była Woń Człowieka
Musi Skonsumować Mózg
To Nie Był Jeden Człowiek
A Jedna Większa Grupa
Ogr Na To Nie Zważając
Rozszarpał Wszystkich Ceną Jednej Rany
W Końcu Odszedł
Z Odświeżoną Pamięcią
Krzyczał Po Każdym Boju
„Jestem Ogr!”
Copyright © 1993 D.P. Ogr
Dodaj komentarz